Otwórz wyszukiwarkę
Zamknij wyszukiwarkę
Zaloguj się
Zaloguj się do konta golfisty

Postołowo GC: sto hektarów golfowych możliwości

zdjecie 1

Położone na Pomorzu pole Postołowo GC wielokrotnie gościło najważniejsze krajowe turnieje, będąc także gospodarzem istotnych wydarzeń międzynarodowych. Doceniane przez graczy za swoją trudność, ale i niebagatelny urok. Na początku czerwca to właśnie w Postołowie odbywały się międzynarodowe mistrzostwa Polski kobiet i mężczyzn, w których triumfowali Alejandro Pedryc oraz Dorota Zalewska.

Założyciela i właściciela Postołowa – Williama Siwka – pytamy o sportową historię pola.

 

PZG: Kolejny raz w swojej blisko 30-letniej historii Postołowo GC było gospodarzem mistrzostw Polski kobiet i mężczyzn, a wcześniej gościło m.in. drużynowe mistrzostwa Europy U-21 w 2002 roku, mistrzostwa Europy amatorów 2008, European Amateur Team Championship w 2015 r. Który z turniejów utkwił Panu, jako właścicielowi pola, najbardziej w pamięci i dlaczego?
William Siwek: Dwa turnieje zapadły mi szczególnie w pamięci. Polish Open 1997 oraz Drużynowe Mistrzostwa Europy U-21 2002.
Pierwszy ze względu na możliwość zaobserwowania, jak wpisuje się gra graczy zawodowych w  layout pola. Okazało się, że zawodowcy stosowali zupełnie inny „course management“ aniżeli my-amatorzy. Otworzyło mi to nową perspektywę na prawdziwy potencjał projektu. Wtedy dopiero uświadomiłem sobie, co to za pole. 

Drużynowe Mistrzostwa Europy U-21 to było dla nas największe wyzwanie logistyczne w historii. Obecnie mamy blisko pola 150 miejsc noclegowych, ale wtedy musieliśmy wozić busami 22 drużyny rozlokowane pomiędzy Sopotem i Gdańskiem – przez 5 dni. Było ciężko. Wszyscy członkowie Klubu, 3 LO w Gdyni (angielskojęzyczne) oraz kierowcy Mercedes Benz Polska i Mercedes Goworowski Gdynia byli maksymalnie zaangażowani. Wtedy też przy bardzo dużej pomocy sponsorów pozyskanych przez kolegę Piotra Mondalskiego powstała cała infrastruktura turniejowa (maszty, tablica wyników, software etc.), które służą nam do dzisiaj i dają godna oprawę każdym zawodom rozgrywanym w Postołowie.

Które wydarzenie było największym organizacyjnym wyzwaniem, a z którego jesteście najbardziej dumni?
Właśnie Drużynowe Mistrzostwa Europy U-21 2002 które na dorocznym zjeździe EGA uznane zostały za najlepiej zorganizowane zawody roku w Europie. Andrzej Person, który pozyskał te zawody dla Polski i był obecny na walnym był bardzo dumny z tego wyróżnienia. Bardzo wielu uczestników tych zawodów oglądamy do dzisiaj na European Tour. To było prawdziwe święto golfa.

Obserwując listę turniejów, jakich byliście gospodarzem trudno oprzeć się wrażeniu, że pole w Postołowie to stricte sportowy obiekt, wysoko stawiający graczom poprzeczkę. Czy zdarza Wam się gościć turnieje niższej rangi czy celujecie zawsze w te o wysokim poziomie trudności?
Wybieramy wszystkie poziomy, albowiem pole można ustawić do każdego poziomu gry. O trudności pola pod dane zawody decyduje Dyrektor Zawodów.

Jaka idea przyświecała powstaniu pola? Co było najważniejsze w projekcie pola? Jak obiekt ewoluował przez lata?
Prozaiczna, w kwietniu 1989 r. kiedy zakładano spółkę nie było żadnego pola golfowego w Polsce, a świat grał, więc trzeba było budować. Bardzo zdolny architekt polecony przez Szwedzki Związek Golfa natrafił na perfekcyjny teren po starej żwirowni, czyli jak to Jeremy określił „golf architect’s dream”. Powiedział, że może tu zbudować Rolls Royce’a i chyba dotrzymał słowa.

Dużo dała też wizyta dyrektora European Tour. Michael Ericsson przywieziony do Postołowa przez Marka Podstolskiego, ówczesnego prezesa PGA Polska, powiedział, że bardzo by chciał, aby Tour zagościł kiedyś w Postołowie. Jednocześnie zaproponował kilka dodatkowych pozycji dla back tees. Po zrealizowaniu jego sugestii okazało się, że Postołowo stało się najdłuższym w Europie par 72. Rozwiązało to potencjalny problem. W tamtym czasie nastąpił bowiem duży postęp technologiczny w sprzęcie i gracze zawodowi odbijali tak daleko, że po driverze szedł gap wedge. Był to i jest w dalszym ciągu problem wielu właścicieli pół golfowych. Niektórzy próbują wydłużać ale często wychodzi  różnie… Trzeba mieć przestrzeń, a my mamy 100 ha więc się udało.

Zawodnicy MMP chwalili pole za piękny projekt i krajobraz, ale przede wszystkim za możliwość rywalizacji na wysokim sportowym poziomie. Co jest największym wyzwaniem na Waszym polu? Długość czy liczne hazardy wodne?
Ani, ani. W Postołowie najważniejszy dla naprawdę dobrego wyniku jest “course management”. Nie zagrasz poniżej  par, jeśli nie pomyślisz. Długość nie jest problemem, fairwaye są szerokie, greeny ogromne, a długość dopasowana do poziomu zawodów. Właściwie są to cztery różne pola golfowe w jednym. Od “za łatwego” z czerwonych, jak twierdziły uczestniczki ostatnich MP, po bardzo wygodne z niebieskich, żółte to stare białe, więc pozwalamy grać od HCP 9 i wtedy jest dreszczyk emocji, a białe to monster do okiełznania tylko przez najlepszych graczy zawodowych. Woda jest, ale nie przeszkadza po wykonaniu dobrego uderzenia. Dobre pole nie karze graczy za dobre uderzenia, na żadnym z dołków. Pewnie dlatego już w 2007 r. sklasyfikowano Postołowo na 84 miejscu w rankingu TOP100 of Continental Europe. 

Który dołek/dołki najbardziej zapadają w pamięć golfistom? Czy jest jakieś jeden, który Pan osobiście lubi najbardziej i dlaczego?
Zawodowcom, o dziwo, nr 4 – daje szanse na eagla albo double bogey i 18 jako finishing hole z podobnymi szansami. No i 16. Amatorzy chwalą najbardziej dołki: 13, 15 i 16. Ja kocham wszystkie dołki. Szczególnie te, na których miałem hole in one. A uzbierało się w samym Postołowie pięć.

Przy polu golfowym w Postołowie działa klub sportowy Gdańsk Golf & Country Club. Czy może Pan przypomnieć jego największe sukcesy? Jak obecnie przedstawia się działalność klubu? Ile osób zrzesza i jacy są najbardziej znani zawodnicy?
Mamy jako pole bardzo dobrą współpracę z Zarządem GG&CC. Wszystkie sukcesy wymienione w pierwszym pytaniu miały genezę w pracy Klubu i jego Członków. Ostatnio Klub zmienił nieco priorytety i postawił na intensywne szkolenie dzieci i młodzieży. Przyznam, że temat ten w przeszłości nieco zaniedbałem. Powstała Gdańsk Golf&Country Club Foundation, która pod przewodnictwem prezesa Tomasza Karpowicza, pozyskuje środki i inwestuje je w intensywne szkolenie dzieci. Nie trzeba być wielkim prorokiem, by przewidzieć, że przyniesie to za jakiś czas efekty. Kto ma młodzież ten ma przyszłość.

Jakie są Pana plany/marzenia związane z tym pięknym polem?
Niedawno bo w 2019 r. dostaliśmy zaproszenie do organizacji w Postołowie we wrześniu 2022 r. pewnego turnieju o randze globalnej z gwarantowaną przez USPGA pulą nagród 8 milionów USD. Niestety nie spotkało się to z żadnym zainteresowaniem stosownych władz i sprawa padła, a przynajmniej jest zawieszona do nadejścia lepszych czasów lub klimatu wokół golfa. Polski Fundusz Narodowy odpowiedzialny za wizerunek Polski zagranicą zaprzepaścił  szansę na globalną promocję Polski o udokumentowanej wartości medialnej 90 milionów USD. Kosztem siedmiu. Tak więc mój cel został osiągnięty. Z mojej strony dokonałem wszystkiego, co niezbędne, aby zdobyć pozycje w kręgach światowego golfa. Zostaliśmy zauważeni i jesteśmy na stosownej liście. Mamy kontakty. Szlaki są przetarte i może kiedyś powrócimy do tematu. Przy okazji poprawiliśmy infrastrukturę wokół pola.

Jak często Pan gra na swoim polu? Czy gdyby mógł Pan coś zmienić w jego projekcie to co by to było? Czy nie byłoby takiej chęci?
Choć gram dość często to ciągle za mało. Wspaniały ten niedosyt. Pomysłów na udoskonalenie pola mamy z Jeremy’m sporo na jakieś 10 lat wystarczy.

Najmilsze sytuacje, do których chętnie wraca Pan pamięcią, związane z Postołowem to…
Pierwszy w życiu hole in one chyba w 1994 r. Wtedy pomyślałem, że z tym polem złączy mnie coś więcej… Przy okazji, podczas ostatnich MP Amatorów, miałem okazję i przyjemność spotkać się z nowo wybranym Zarządem PZG. Z racji “stażu” dane mi było współpracować ze wszystkimi Prezesami Związku od samego jego powstania. Obecny Zarząd napawa mnie ponownie optymizmem i życzę mu spełnienia wszystkich założeń, o których rozmawialiśmy.

fot. materiały Postołowo GC

 


Więcej aktualności

Partner Strategiczny

Partner Generalny