Otwórz wyszukiwarkę
Zamknij wyszukiwarkę
Zaloguj się
Zaloguj się do konta golfisty

Meronk – z Wentworth na Italian Open

meronkwlochy2021

Za Adrianem Meronkiem BMW PGA Championship, zwieńczone na dzielonym 32. miejscu. Przed nim Italian Open – turniej cyklu DP World Tour, w którym rok temu był krok od zwycięstwa.

Udział w zakończonym w niedzielę BMW PGA Championship był wyjątkowy z wielu względów. Po pierwsze, bo to kolejny, po zeszłorocznym debiucie, występ reprezentanta Polski w tak prestiżowym wydarzeniu, w słynnym Wentworth Club. Po drugie, bo Adrian zagrał bardzo dobrze, jak sam mówi – lepiej niż wskazują na to wyniki. Po trzecie, bo turniej – ze względu na śmierć królowej Elżbiety II – nabrał niecodziennego anturażu.

Grę w Wielkiej Brytanii Meronk zaczął od rundy na -2.

Po czwartkowej rundzie Matthew mi powiedział, że nie jest ciekawie z królową brytyjską, wieczorem dowiedzieliśmy się o jej śmierci. Historyczny moment. Pojechaliśmy pod Windsor, bo mieszkaliśmy blisko – było dużo ludzi, atmosfera oczywiście inna niż zawsze, smutna – mówił.

Opowiadał, że gdy w piątek wstrzymano na Wyspach wszelkie wydarzenie kulturalne czy sportowe, w tym turniejową rundę, to wraz ze swoim teamem wybrał się do Londynu.

Pojechaliśmy pod Buckingham Palace, byliśmy też w Hyde Parku, w momencie gdy oddawano 96 strzałów armatnich. Dla mnie to było niezwykłe doświadczenie, bo mówiąc szczerze nigdy nie śledziłem kulisów życia rodziny królewskiej, a w piątek nie było w Anglii innego tematu. Dzień był wyjątkowy, zobaczyłem, jak bardzo cenioną osobą przez swój naród była – wyznał.

W weekend golfiści musieli wrócić do turniejowej rutyny.

Trzeba było od nowa skoncentrować się na rywalizacji. Nie było zapowiadania graczy, flagi były opuszczone, żadnych dodatkowych rozrywek dla kibiców, ale gra odbywała się już normalnie – relacjonował.

W sobotę zapisał na karcie -4, w niedzielę runda na -3, a łączyny rezultat -9 dał mu dzielone 32. miejsce. Wygrał Irlandczyk Shane Lowry sumą -17.

Grałem dużo, dużo lepiej niż wynik wskazuje. Nie trafiałem puttów, mimo tego, że były dobre. No tak czasami bywa. Trochę szkoda, bo grało mi się naprawdę dobrze, ale finisz był smakowity, co daje apetyt na trzy kolejne turnieje, jakie przede mną – powiedział.

Przed Meronkiem najpierw DS Automobiles Italian Open, rozgrywane w Marco Simone Golf & Country Club koło Rzymu. Na polu, które będzie gospodarzem Ryder Cup 2023.

To tu, 5 września zeszłego roku, Polak był blisko swojego pierwszego zwycięstwa w European Tour. Ostatecznie jednak triumfował Duńczyk Nicolai Hojgaard, a Meronk zajął wspaniałe drugie miejsce, dzielone z Anglikiem Tommym Fleetwoodem. Na karcie zapisał wówczas -12 (70, 69, 67, 66).

W czwartek najlepszy polski golfista rywalizację zacznie o godz. 13.40, we flighcie spotykają się z Włochem Guido Migliozzim i Brytyjczykiem Lukiem Donaldem.

Italian Open to wydarzenie o długiej tradycji. Premierowy turniej rozegrano w 1925 r., a zawody rokrocznie znajdowały swoje miejsce w harmonogramie European Tour. Na kartach historii zwycięzców zapisali się m.in. Tony Jacklin (1973), Billy Casper (1975), Bernhard Langer (1983 i 1997), Sandy Lyle (1984 i 1992), Greg Norman (1988), Graeme McDowell (2004) i Francesco Molinari (2006 i 2016).

Livescoring TUTAJ

Fot. Stuart Beck
Tekst: A. Kalinowska


Więcej aktualności

Partner Strategiczny

Partner Generalny